Hijo de la Luna

Hijo de la Luna by I-GUYJIN-I

Zacisnęła zmarznięte palce na płótnie zawiniątka. Nocne stworzenia ucichły, strwożone desperacją, z jaką Cyganka przedzierała się przez uśpiony las. Gałęzie smagały rozpalone policzki, a mróz piekł w odsłoniętą skórę. Skrywała kruczoczarne włosy pod kapturem zszytym z łachmanów. Klątwa, której nigdy nie chciała, ciążyła w ramionach. Czytaj dalej Hijo de la Luna